„(…) kiedy gloryfikuje
się wybór jako najważniejszy mechanizm kształtowania swojego prywatnego życia,
pozostaje niewiele miejsca na krytykę społeczną” (Salecl, 2013: 23).
W
słynnym eseju Althusser dowodzi, że indywidualizacja jest wytworem
ideologicznym, który najlepiej reprodukuje system. Redukowanie problemów
społecznych do kwestii działań pojedynczej osoby, jest doskonałym sposobem
blokowania wszelkiej krytyki. Władza zaś wydaje się pozbawioną represyjnego
charaktery praktyką wspomagania rozwoju.
To tylko ja... ja sam... Ja...
„Ja”
ja jest przedsiębiorstwem – inwestujesz i rozwijasz, albo giniesz.
„Ja”
jest początkiem i końcem – jedyną rzeczą z jaką się stykasz i w której
istniejesz.