„Dlatego ja
sam i wszyscy ci, którzy mnie otaczają, zbudowani jesteśmy jako emanacje tego,
co niewidzialne, a tkwiące głęboko w nas samych, zawsze i wszędzie, dlatego
nigdy nie żyjemy osobno” (Selosse, 2019: 451).
Nigdy sami, nigdy osobno – zawsze wielość.
Selosse
może zmienić sposób patrzenia na świat, nas samych i na cywilizacje. Przesadzam?
Niekoniecznie, chociaż miewam takie tendencje. Nigdy osobno jest nie tylko książką ważna dla biologów – ale książką
filozoficzną.