środa, 15 lutego 2023

Patti Smith Rok Małpy


 


Dziennik? Reportaż? Sen? Jawa? Fikcja? Realizm?

 

Pierwsze strony pozbawiają mnie pewności. Wprowadzają w stan gdzie jawa miesza się ze snem – i się nie jest pewnym w którym ze stanów bardziej się znajdujemy. Zdjęcia potęgują ten oniryczno-realistyczny stan. Intensyfikują oddalenie, dziwność, jednocześnie koncentrując na fragmencie, że staje się on bardziej realistyczny, bardziej materialny niż w rozbudzonej rzeczywistości.

 

piątek, 10 lutego 2023

Tadeusz Sławek, Śladem zwierząt. O dochodzeniu do siebie


Tak się jakoś złożyło, że przy każdym projekcie jakiś tekst Sławka mi towarzyszył.
Antygona kiedy pracowałem nad problemem uniwersytetu, artykuł o Bartlebym kiedy tworzyłem zapis swoich spotkań z osobliwym kopistą i teraz, gdy tropie swoje bycie z nieludzkimi zwierzętami. I nawet jeżeli nie za obficie go cytowałem, to pulsował pod skórą, to gdzieś tam rozchodził się echem – czytanie Sławka to zawsze współmyślenie. To zdania, które trawi się powoli, rozgryza, smakuje i które rozchodzą się po ciele, tworząc nowe zdania. To myśl, co zmusza do tworzenia własnych – nie tyle śladem, co zagubieniem. Gdy się idzie ze Sławkiem, to się idzie razem.
 

niedziela, 5 lutego 2023

Simon Leys, Orwell czyli wstręt do polityki


 


Orwell jest jednym z ważnych dla mnie pisarzy – tych formułujących. Rozwijał we mnie lewicową wrażliwość i antytotalitarne nastawienie. Dzisiaj ulega on redukcji i przechwyceniu przez siły prawicowe, które zwalczał na froncie w Hiszpanii. Ta redukcja służyć może rozbrojeniu krytycznej mocy twórczości Orwella, ulokowania go w bezpiecznych obszarach – raczej historycznej już ciekawostki niż aktualnego krytyka obecnej fazy kapitalizmu.

 

piątek, 26 sierpnia 2022

Frans de Waal, Wiek Empatii. Jak natura uczy nas życzliwości


 

Zacznę od wyznania, że uwielbiam de Waala. Lektura jego książek to jak rozmowa z bliskim znajomym, z którym podziela się podstawowy zestaw wartości, podobną wrażliwość. Ze spotkań z nim wychodzę uzbrojony lepiej do walki z antropocentryzmem oraz dostaję materiały do myślenia o wspólnocie.

 

Podczas spotkania nieustannie unosi się nad nami duch Piotra Kropotkina. Słynna „Pomoc wzajemna jako czynnik rozwoju” była dla mnie lekturą formacyjną. W pewnym stopniu ukształtowała moje myślenie o ewolucji i moralności. De Waal kontynuuję tę edukacyjną pracę – pokazując jednocześnie, że to stare dzieło aż tak bardzo się nie zestarzało. Za równo w pozytywnym sensie – czyli wskazania Kropotkina na pomoc wzajemną w świecie zwierząt ludzkich i nie-ludzkich znajduje poparcie w kolejnych badaniach. Niestety też w sensie negatywnym – Kropotkin napisał swoją książkę, aby zwalczyć interpretacje znaną jako społeczny darwinizm. To polityczne wykorzystywanie, pseudonaukowe odwołania do ewolucji, wciąż są wykorzystywane, by rozkładać społeczeństwo.

 

poniedziałek, 22 sierpnia 2022

Maia Kobabe Gender queer. Autobiografia

 

Lektura Gender queer była dla mnie dziwnym doświadczeniem. Możliwe, że dziwność wynikała właśnie z partycypacji w doświadczeniu, możliwości zanurzenia się w świat, który jest mi nieznany. Sam nie mając problemu z płcią – pewnie dlatego, że jako mężczyzna mieć ich nie mogę – zakładałem jej oczywistość. Nie w wydaniu prymitywnie prawicowym, co liberalnie tolerancyjnym, uznającym możliwość wyboru i autodefiniowania swojej tożsamości.  Pewne migotania nieoczywistości wyboru, problematyczności własnej płci, nie były mi obce. Zachwycałem się koncepcją monstrualności, trochę teorią queer – to wszystko jednak przejawiało się jako teoria, jako idea, jako pewna fajna koncepcja, do wykorzystywania w pracach teoretycznych. Tymczasem Gender queer wprowadza mnie w doświadczenie, w przeżycie – codzienność.

 

wtorek, 16 sierpnia 2022

Przemysław Szczygieł Bunt. Przestrzeń uczenia się dorosłych


Mogę powiedzieć, że bunt to moja tradycja, że mnie urodził. Kształtował. Stanowił odniesienie podczas budowanie siebie i systemu wartości. Kierował (i kieruje) moją drogą – egzystencjalnymi i intelektualnymi wyborami. Rozwijał się wraz ze mną. Nieustannie towarzyszył. Pociągał. Niekiedy wyprowadzał na ulicę. Angażował w społeczne działania. Nic więc dziwnego, że gdy dostałem książkę Przemysława Szczygła pod tytułem Bunt, od razu zabrałem się do lektury.

 

Książka Szczygła podejmuje kwestię uczenia się w ruchach społecznych. W edukacji dorosłych, w pedagogice krytycznej jest to obszar uznawany za wielce obiecujący edukacyjnie i politycznie. Niekiedy bywa ujmowany zbyt idealistycznie – jako zawsze z natury swej edukujący emancypacyjnie, jako zawsze politycznie postępowy. Jakby nie dostrzegali, że istnieją mroczne, skrajnie prawicowe ruchy społeczne. I że nawet w ruchach prodemokratycznych, lewicowych, uczenie się nie zawsze ma charakter emancypacyjny i postępowy.

 

środa, 1 czerwca 2022

Serge Baeken, Sugar. Koci żywot


Część osób wie, że jestem kocim freakiem. Też od pewnego czasu nadrabiam zaległości w lekturach komiksu. Toteż nie mogłem przejść obojętnie obok Sugar. Zwłaszcza po tym, jak zobaczyłem kotka umaszczonego jak moja Ksenia.

 

I to był mój błąd. Trzeba było odłożyć na półkę. Zostawić w bibliotece. Te opowieści są jak ostrza – wbijają się, rozcinają. A co gorsze, pozostają – niczym opiłki powodujące infekcje, uniemożliwiające zagojenie.